Poznaliśmy Serce Mazurskiej Krainy – pięciodniowa wycieczka do Mrągowa

29 lipca, grupa 35 Mieszkańców zameldowała się Ośrodku Polonez. Miejsce urocze, położone wśród lasów i jezior, otoczone korzystnym mikroklimatem. Oaza ciszy i spokoju, nad jeziorem Czarnym.  W trakcie naszej wycieczki z przewodnikiem, Panem Krzysztofem, poznaliśmy: MRĄGOWO – PRZESPACEROWALIŚMY SIĘ ŚCIEŻKĄ EDUKACYJNO – WIDOKOWĄ, PRZESZLIŚMY PROMENADĄ, OBEJRZELIŚMY AMFITEATR NAD JEZIOREM CZOS, RATUSZ I KAMIENICE NAJSTARSZEJ ULICY MIASTA,  a na koniec wycieczki, najlepsze lody na świecie w MAŁGOSIA CAFE. Późnym popołudniem, wspólniei aktywnie spędziliśmy czas podczas warsztatów kulinarnych – w efekcie naszej pracy powstały pyszne gofry – a jak gofry to i kawa, podwieczorek na tarasie, dzień zakończyliśmy tańcami – to we wtorek.

W środę, wczesnym rankiem, poznaliśmy miejsce, w którym bije Serce Mazur,  a wszechobecny duch historii sprawia, że czas staje w miejscu…Hotel Zamek Ryn. Unikatowy, luksusowy, pieczołowicie odrestaurowany XIV- wieczny Zamek Krzyżacki, w którym, na każdym kroku widać nowatorskie designerskie rozwiązania, jakich Goście nie odnajdą w żadnym innym miejscu w Polsce, prawdziwa uczta dla oka i ucha. Kolejna stacja – Giżycko. Tutaj, z bliska obejrzeliśmy jak jeden człowiek, pracą własnych rąk odsuwa na bok drewniany most pozwalając na przepłynięcie statków kanałem.

A później, spacer giżycką promenadą – i było już tylko pięknie i jeszcze piękniej. Po obiedzie zmieniliśmy nasze położenie – kolejna stacja – MAMERKI – nad Kanałem Mazurskim, 8 km od Węgorzewa, 22 km        od Giżycka, 25 km od Kętrzyna, 18 km od Gierłoży znajduje się jeden z najlepiej zachowanych w Polsce, kompleks niezniszczonych bunkrów niemieckich z okresu II wojny światowej. W latach 1940-1944 zbudowany dla potrzeb 40 najwyższych generałów i feldmarszałków, 1500 oficerów i żołnierzy Wehrmachtu około 250 obiektów w tym 30 schronów żelbetowych, które niezniszczone zachowały się do naszych czasów. Niemcy nie zdążyli wysadzić schronów, zostały one opuszczone bez walki przez wojska Wehrmachtu w styczniu 1945. Ta historyczna lekcja pozostanie    w naszej pamięci na długo. Czwartek –   z  samego rana przenieśliśmy się do westernowego miasteczka, było zwiedzanie, zdjęcia, wspólny taniec, krótkie przedstawienie, w którym główną rolę grał sam SZERYF. Po obiedzie, piesza wycieczka do centrum Mrągowa a wieczorem – tańce hulańce, grill do późnych godzin wieczornych. W piątek, ruszyliśmy w drogę powrotną do naszego Domu, bogatsi o nowe doświadczenia z żalem żegnaliśmy mazurską krainę – licząc na szybki powrót.